
Ucz swoje dzieci poza szkołą
Szkoła to piękny, ale i bardzo trudny etap w życiu młodego człowieka. Zapisanie dziecka do pierwszej klasy to prawdziwe wydarzenie. Cała rodzina kibicuje świeżo upieczonemu uczniowi podstawówki. Przejście z przedszkola do szkoły bywa bolesne.
Dzieci nie mogą już się bawić przez cały dzień. Siedzą w ławkach i uczą się pierwszych liter, cyfr. Zaczynają poznawać podstawowe zasady wychowania i dyscypliny. Dlatego w domu zasługują na szczególne wsparcie ze strony rodziców. Pomoc przy trudnych zadaniach domowych również się przyda. Bardzo ważne jest, aby zachęcać dziecko do samodzielnego myślenia. Nie wolno też straszyć malucha matematyką, chemią czy fizyką. Jeżeli kilkulatek się przestraszy, wkrótce dowiemy się o jego pierwszych problemach w z nauką.
Warto kontrolować poczynania nauczyciela. Pedagog powinien odpowiednio radzić sobie z dziećmi. Ignorowanie czy zastraszanie klasy jest absolutnie nie do przyjęcia. Dlatego rozmawiajmy z synem czy córką, jak wyglądają lekcje. Ich opinia na temat pani z matematyki może okazać się bardzo ważna. W wolnym czasie zachęcajmy dzieci do samodzielnej nauki. Czytanie dodatkowych książek oraz oglądanie filmów przyrodniczych to klucz do sukcesu. Języki obce również muszą znaleźć się w planie zajęć malucha.
Poprzez zabawę, bez zbędnej presji, zacznijmy dziecku czytać angielskie rozmówki czy piosenki. Każdy kontakt z językiem zaprocentuje.